Ksiądz pedofil

Ksiądz pedofil – kolejny wstrząs w kościele uchodzi bezkarnie!

Aktulności

Dopuszczenie się zbrodni pedofili jest czynem zabronionym, pozostawiającym rany na psychice do końca życia. Jak bardzo jednak boli, gdy z ofiary stajemy się sprawcą, a nasze cierpienie przemienione jest w kłamstwo?

Ksiądz pedofil – kolejny wstrząs w kościele uchodzi bezkarnie!

Pedofilia jest czynem zabronionym i potępianym, jak jednak odnieść się do tego czynu, kiedy dopuszcza się jej duchowny? Sprawa Pani Katarzyny bulwersuje opinię publiczną. Kobieta po latach przyznaje się do dramatu, jaki rozegrał się w czasie jej dzieciństwa, a zamiast wsparcia i przeprosin wylewa się na nią fala pogardy.

Pani Kasia wychowywała się w patologicznej rodzinie. Jako dziewczynka napatrzyła się na przemoc, alkohol, liczne awantury. Niejednokrotnie głodna, brudna i przestraszona kładła się spać. Chowała matce alkohol by choć na chwilę zachować w pamięci widok szczęśliwej i uśmiechniętej matki. Niczego tak nie pragnęła, jak tego by być bezpieczną. Rodzice Kasi – niewydolni życiowo i wychowawczo decydują sie oddać Kasię pod opiekę księdzu – nauczycielowi religii.

Zdaniem duchownego mamiącego naiwność rodziców dziewczynki, szkoła z internatem da jej poczucie bezpieczeństwa. Rodzice przystają na jego propozycje. Na tamtej czas uważają go za boga, światło w tunelu. Pomimo swojej bezradności kochają dziewczynkę i chcą dla niej jak najlepiej, wtedy jeszcze nie wiedzą, jakie piekło przejdzie ich córka. Pani Kasia wyjeżdża do oddalonej kilkadziesiąt kilometrów od jej domu rodzinnego szkoły z internatem. Jednak nie dociera tam.

Miejscem docelowej podróży jest mieszkanie nieżyjącej matki duchownego. Przez wiele miesięcy jest bita, wielokrotnie gwałcona przez owego wielkodusznego plebana. Ksiądz niejednokrotnie grozi dziewczynce śmiercią jeśli ta odważy się zdradzić komukolwiek ich „małą tajemnicę”. Oprócz przemocy i wykorzystania seksualnego ksiądz każe Pani także gorliwie się modlić i chodzić na pielgrzymki. Przez wiele miesięcy rodzice nie mają pojęcia, jaki dramat przechodzi ich córka.

Po 2 latach Kasia wraca do rodziców, którzy przez ten czas zdołali z pomocą pracowników socjalnych wrócić do wydolności rodzinnej, społecznej i wychowawczej. Kasia jednak milczy. Po wielu latach dopiero udaje jej się opowiedzieć o dramacie, jaki rozegrał się przed laty. Mimo iż było to dramatyczne przeżycie dla małoletniej wówczas dziewczynki, księża nie dopatrują sie winy plebana. Wszystko obracają przeciw dziewczynie, która jak czytamy w uzasadnieniu biskupa ma bujną wyobraźnie i próbuje zyskać korzyści materialne.

Ksiądz nie zostaje zawieszony w swoich duchowych prawach, jedna kara jaka go spotkała to miejsce w oddalonym zakonie, by modlił się za duszę kłamczuchy i grzesznicy. Czy kolejna historia pedofila w kościele czeka na tragedię? Czy ta uprzywilejowana grupa, może bezkarnie, bić i gwałcić, a potem odpychać od siebie zarzuty? Czemu wobec księży nie toczy się postępowanie. Czy oni mają jakieś nadprzyrodzone moce, które nie pozwalają im odpowiadać za krzywdy na drugim człowieku? Kolejna sprawa bulwersuje opinię publiczną, lecz kończy się uniewinnieniem, tak jak we wszystkich innych przypadkach!

Artykuł powstał dzięki portalowi wiadomości Kołobrzeg

Daj ocenę (5 / 2)

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
weraArek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Arek
Gość
Arek
Daj ocenę :
     

Ale co ten artykuł ma do konsoli? Dla mnie pedofilia w kościele to patologia, która w tej grupie zdarza się tak często, ze aż strach wysyłać dzieci do kościoła i na lekcję religii. Mam wrażenie, że dla wielu pedofili zawód księdza to dobra przykrywka prawdziwych „zainteresowań”. W końcu kto będzie podejrzewał księdza o takie rzeczy.

wera
Gość
wera
Daj ocenę :
     

już nie mogę słuchać o księżach pedofilach. Przeraża mnie to co wyprawiają. I tym sposobem ludzie odsuwają się niestety od Kościoła. Kastrować księży i nie będzie tego problemu